Strona główna
Zbiorowy Seks - Ania - Pokojówka - Pani Beata i Asia - Wyjaz na Chorwację - Młody Klient - Na działce - Profesorka - Ciotka Helena - Niedopieszczona - Wieczór w bramie - Lisbijka małolata - Nimfomanki - Pierwszy raz - Kolega ze szkoły - Nowa szkoła - Na polanie - Ból głowy... - Mój seks w lesie - Przygoda na działce - Po cięzkim dniu pracy. - Rubikon cz. 1 - Rubikon cz. 2 - Rubikon cz. 3 - Agnieszka - Seks na urlopie -
Erotyka » Artykuły » Nastolatki » Ból głowy...
User



Erotyka » Artykuły » Nastolatki » Ból głowy...

opowiadania opowiadania erotyczne

erotyka laski

Ból głowy...
Wróciłam do domu zmęczona po ciężkim egzaminie, bolała mnie głowa.
Ktoś mądry kiedyś powiedział, że na wszelkie bóle a szególnie ten głowy najlepszy jest seks. Byłam w domu sama.......a głowa boli, ból staje się coraz bardziej natarczywy i trudny do zniesienia..... w tle leci piosenka ze słowami"zaproś mnie do domu nie powiem nic nikomu..... zrobimy to czego inne tylko chcą" to daje wiele do myślenia. Postanowiłam zadzwonić do kolegi, u którego usłyszałam to poraz pierwszy.
Z jednej strony reochę się waham, ale w końcu stwierdzałam że żyje się tylko raz.
A zresztą już dawno miałąm na niego ochotę. Zaprosiłam go jednak nie zdradzając mu do końca celu tej wizyty.

Gdy przyszedł zajełam się nim przy samym wejściu. Ciuszki posypały się......światu ukazało się gołe ciałko....... weszliśmy pod prysznic....namydlaliśmy się nawzajem bardzo dokładnie...... posadził moją naga...mokrą pupcię na desce do prasowania ... i pierwszy raz zrobiliśmy to w łazience....układ był optymalny jego męskość
była akurat na wysokości mojej mokrej,drżącej z pożądania cipki..... wkładał go powoli......co doprawadzało mnie do szaleństwa. Był w niezłej kondyzji, jego ruchy były płynne, to było pasjonujące.

Potem przeniósł mnie na kuchenny stół... wyjął z lodowki szampana i wylał na mnie. portem z roszkoszą spijał go ze mnie,ta zimna ciesz spłwałą po mojej myszcze , robiło mi się chłodno wtedy on rozgrzewał ją jezyczkiem ...po woli wyzbywałąm się wszelkich zahamowań.wziełam z lodówki bitą śmietanę w sprayu i postanowialmgo udekorować ten wspaniały torcik z jedną świeczką. Ale nie miaąłm zamiaru jej zdmuchiwać .wręcz przeciewnie... chciałąm aby świeczka mnie dmuchneła raz jeszcze... śmietana smakuje wyśmienicie ale na ciele jeszcze lepiej..... pod wpływem moich zabiegów śmietanki przybyło ale to już była inne.ciepła.... smak inny....ale odlotowy..wow..
Dodany: 16-03-2008 00:18:33 wyświetlony: 182 razy